Przejdź do głównej zawartości

Jak prawie nie oszczędziłem na ratach 0%

Wyposażamy dom w nowe sprzęty AGD, więc przyszło nam kupić lodówkę, zmywarkę, pralkę, płytę indukcyjną i piekarnik. Łącznie w Media Expert wyszło za to prawie 14 tys. zł, więc zdecydowaliśmy się wziąć zakup na raty 0%.

Wiem, że każdy bloger i influencer inwestycyjny mówi, że jeśli na coś cię nie stać, to nie kupuj na raty i tak dalej. Ale my budujemy dom, do którego chcemy się szybko wprowadzić, jesteśmy już całkowicie spłukani i nie mamy czasu odkładać przez kilka miesięcy na zakup AGD, a bez nich ciężko się żyje. Więc świadomie kredytujemy zakup, bo naszym priorytetem jest przeprowadzka z mieszkania do domu. 

Zatem, pierwsza kalkulacja rat 0% na 36 miesięcy przygotowana przez pracownika Media Expert (a właściwie to przez bank Credit Agricole, który udziela rat) okazała, że te raty wcale nie są takie 0%. Owszem, oprocentowanie jest na 0% i jest to oprocentowanie stałe. Zatem RRSO faktycznie wyniosło 0%. Ale, aby móc skorzystać z tego dobrodziejstwa, bank udzielający zakupu na raty narzucił konieczność wykupu ubezpieczenia od utraty pracy za 1200 zł, a do każdej spłacanej raty doliczył sobie 40 zł za nie wiadomo co. Więc jak widzicie, koszt takiego zakupu na raty byłby bardzo duży, bo przy ratach na 24 miesiące, to byłoby łącznie 2640 zł. 

Jednakże ustaliliśmy inne warunki rat. Wzięliśmy raty na 24 miesiące i wpłaciliśmy wkład własny w kwocie 3000 zł. Dzięki temu uniknęliśmy konieczności wykupu ubezpieczenia, a do każdej raty bank dolicza jedynie 1 zł, ponoć za wysłanie SMSa z przypomnieniem o płatności. Więc można prawie powiedzieć, że kredyt jest darmowy.

W dodatku dostałem telefon od banku Credit Agricole z ofertą zwrotu 700 zł, jeśli otworzę u nich rachunek bankowy. Oferta polega na tym, że jeśli co miesiąc będę miał wpływ na konto 1500 zł i z tego konta będę spłacał raty, to co miesiąc dostanę zwrot 40 zł, a za otwarcie konta 100 zł. Nie skorzystam z tej oferty, bo wypłata tych 700 zł zajęłaby 15 miesięcy. Nie chce mi się dla 40 zł miesięcznie prowadzić kolejnego konta i pamiętać o zasadach promocji. Gdyby te 700 zł zostało wypłacone od razu, to chętnie bym skorzystał. Ale w takim układzie gratyfikacja jest zbytnio rozwleczona w czasie, co mnie zniechęca.

Zapisz się na newsletter: https://pamosz.substack.com/